Mijają kolejne godziny, a my nadal nie znamy oficjalnych wyników wyborów samorządowych. Według doniesień naszego informatora, w lokalu wyborczym na wsi, mogło dojść do poważnego naruszenia prawa. Istnieje prawdopodobieństwo, że jedna z radnych (nazwisko znane redakcji) wskazywała, na kogo mieszkańcy mają oddać głos.
O bulwersującej sytuacji w lokalu wyborczym, opowiedział nam nasz czytelnik.
-Pani, która wzięła karty do głosowania, będąc w tej “budce” na chwilę się wychyliła z kartą i do Pani (nazwisko znane redakcji), że nie wie, jak skreślić. Wtedy Pani K#$$Gj% weszła za nią do tej kabiny– relacjonuje.
Przypomnijmy, że sposób, w jaki traktowani byli członkowie, jest poniżej krytyki. Na pytanie, czy dostaną chociaż wodę do picia (kilkanaście godzin pracy bez przerwy), w odpowiedzi usłyszeli, że takową mają w kranie.
Byliście świadkami podobnych sytuacji? Piszcie do nas!
Tak wymyslajcie jeszcze więcej takich bzdur. No straszne to, aż łezka sie w oku kraje…
Gdzie jest KOD?:)
Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.