Ogród deszczowy na zakończenie Polkowickiego Dnia Drzewa

0
303

Może być niewielki i przypominać rabatę kwiatową albo trawnik, a różni się od nich tym, że filtruje wodę opadową, zwiększając jej retencję. To ogród deszczowy. Taki właśnie powstał w naszym mieście w ramach obchodów Polkowickiego Dnia Drzewa.
– Ogród deszczowy jest założeniem w ziemi, które ma specjalne warstwy. Kumulują one wodę opadową i pozwalają jej zostać dłużej w miejscu – wyjaśnia Maria Skotnicka, ekspertka ds. błękitno-zielonej infrastruktury w Fundacji Sendzimira. – Każdy może to zrobić, po odpowiednim przygotowaniu terenu. Na naszej stronie można pobrać bezpłatne broszury, jak taki ogród wykonać we własnym zakresie, w gruncie albo w donicy. To są dwa główne, modelowe założenia ogrodów deszczowych – dodaje.

Ten w Polkowicach ma charakter warstwowy. Na spodzie jest warstwa drenażowa z grysu, na niej – filtracyjna z piasku, a na górze – wegetacyjna, w której będą rosły rośliny.

– Można je kupić albo pozyskać z rozsadzenia swoich roślin ogrodowych – dodaje Elżbieta Urbaniak zajmująca się projektowaniem i realizacją terenów zieleni. – Staramy się uczyć, aby sadzić gatunki rodzime i miododajne. W takich założeniach najczęściej stosujemy gatunki z podmokłych łąk, ale mogą to też być rośliny ozdobne, tylko bardziej odporne na okres zwiększonej wilgotności gleby, czyli nie takie sucholubne, a rosnące na przykład przy oczkach wodnych.
Założenie ogrodu deszczowego na skwerze przy Przedsiębiorstwie Gospodarki Miejskiej jest zwieńczeniem dwudniowych obchodów Polkowickiego Dnia Drzewa.

– Mocno inwestujemy w infrastrukturę zielono-błękitną, która wiąże się między innymi z ochroną wód deszczowych – podkreśla burmistrz Łukasz Puźniecki. – Powstanie ogrodu deszczowego jest przykładem tego, jak w sposób naturalny można tymi wodami opadowymi gospodarować, także ku estetycznej uciesze mieszkańców. Rozsądne gospodarowanie wodą jest obecnie bardzo ważne, szczególnie że stoimy przed ogromnymi wyzwaniami klimatycznymi. Odpowiednie podejście do środowiska i jego ochrony jest niezbędne, tak jak edukacja w tym zakresie – dodaje.

Powstanie ogrodu deszczowego przy PGM poprzedziły warsztaty, w których uczestniczyło kilkadziesiąt osób. Całe przedsięwzięcie związane jest z tym, że przedstawiciele gminy biorą udział w programie Zielony Lider, prowadzonym przez Fundację Sendzimira.

Poprzedni artykułZasiedli w fotelu burmistrza
Następny artykułOratorium „Pieśń Miłości” w polkowickiej świątyni